Długie spodnie

Dorota zapisała się na zajęcia sportowe w samym środku zimy. Nie planowała tego, tak jakoś wyszło. A właściwie wynikało z jej postanowienia noworocznego. Pomyślała, że taki czas ma swoje plusy, skoro będzie zakładała co ćwiczeń długie spodnie dresowe, nie będzie jej potrzebna depilacja nóg woskiem.

Dotychczas robiła to sama, latem częściej z wiadomych powodów, zimą rzadziej. Bywało to dla niej bolesne, a do tego te wkurzające wrastające włoski po depilacji. Dlatego wolała depilować się najrzadziej jak się da. Pierwszy trening postawił jej plan pod znakiem zapytania. Po pierwsze, wszyscy byli w krótkich spodenkach. Nie zamierzała się tym przejmować, ani tym bardziej dopasowywać. Jednak po zajęciach zrozumiała skąd wziął się ten standard. Nie chodziło wcale o modę, czy o chęć pokazania zgrabnych łydek. Trening był ogromnie wyczerpujący, a po nim było Dorocie bardzo gorąco, zwłaszcza w długich spodniach dresowych.

Gładkie nogi

Zajęcia jej bardzo przypadły do gustu, dlatego musiała się dostosować. Kupiła krótkie spodenki sportowe i pomyślała, że zainwestuje w depilację nóg woskiem. Była ciekawa, czy w profesjonalnym gabinecie będzie mniej bolało. Pani kosmetyczna była bardzo delikatna, a sama depilacja o wiele przyjemniejsza niż ta wykonywana samemu. A co najważniejsze, nie musiała nic robić, poddała się zabiegowi. Podczas jego trwania zaplanowała sobie skrupulatnie działania na najbliższy tydzień. Po depilacji jej nogi były idealnie gładkie. Była bardzo zadowolona z decyzji i wyboru profesjonalnego gabinetu kosmetycznego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *